sobota, 29 października 2011

Recenzja - Calmaderm, Dermactol, Krem do stóp


Przed rozsmarowaniem

Po rozsmarowaniu


Opinia producenta:

Krem do stóp Dermactol Foot jest oparty  na kilku głównych składnikach: masło shea zawierające niezbędne nasycone i nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminy E i F, prowitaminę A, naturalną allantoinę dzięki czemu nawilża, zmiękcza i koi podrażnioną skórę. 
Oliwa z oliwek bogata w witaminy oraz niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe przyśpieszające regenerację tkanek pobudzając skórę do odnowy. Przeciwdziała starzeniu się, nawilża skórę zapobiegając wewnętrznej utracie wilgoci. Drobnoustrojowy olej pszenny jako naturalny środek zmiękczający  mocno odżywia skórę w jej głębszych partiach, idealny do wysuszonej i łuszczącej się skóry. Oprócz wyżej wymienionych trzech skoncentrowanych składników zawiera dodatkowo pantenol – składnik leczący suchą, popękaną skórę. Dzięki połączeniu tych składników krem ten nie tylko nawilża i pielęgnuje, ale co istotne – skutecznie leczy i regeneruje suchą skórę.

Cena: 19zł/75ml (do kupienia tutaj)

Moja opinia:

Zacznę od tego, że dla moich stóp ten krem to totalna porażka. Spodziewałam się nawilżenia i odżywienia, a krem WYSUSZYŁ mi stopy! Skóra schodziła mi z palców płatami, po prostu masakra :(  Nie wiem czy to nie jest przypadkiem wina SLS na drugim miejscu w składzie? Jeszcze żaden krem nie zrobił takiej krzywdy moim stopom. Na szczęście poratował mnie krem Isana z mocznikiem, ale nie wiem co by się stało gdybym go nie miała. Akurat się kończy, więc trzeba zrobić zapasy na zimę ;)
Odmłodzenia stóp niestety nie zauważyłam, co jest sprzeczne z obietnicami producenta. Zresztą, co można rozumieć jako odmłodzenie? Nawilżenie, odżywienie czy zmiękczanie? Krem spełnia tylko ostatni warunek...
Zmiękczył mi skórę stóp, była mięciutka i jedwabista ale to o wiele za mało, bo w kremie do stóp najważniejsze jest przecież nawilżenie. Po co mi jedwabista miękkość, skoro skóra schodzi mi płatami z palców? No właśnie, po nic.
Koniec o działaniu, czas pomówić o "gadżetach" :)
Krem długo się wchłania, po 30 minutach po posmarowaniu na stopach nadal utrzymuje się tłusty film. Zapach jest delikatny, na początku trochę mnie odrzucał, ale teraz go toleruję. Przed posmarowaniem możecie odnieść wrażenie, że w kremie są grudki (2 zdjęcie), ale po rozsmarowaniu krem ma normalną konsystencję (3 zdjęcie). Wydajność nie jest najlepsza, produktu używam od 3 tygodni, a zużyłam ok. 3/4 opakowania. Cena nieadekwatna do jakości. Szczerze, nie dałabym za ten krem złamanego grosza...


Podsumowując:
Nawilżanie: 0/5
Zmiękczanie skóry: 4/5
Odżywianie: 1/5
Zapach: 2/5
Szybkie wchłanianie: 1/5
Konsystencja: 4/5
Wydajność: 2/5
Cena: 1/5
Łącznie: 15/40 
 
 
W przyszłym tygodniu kolejne recenzje kosmetyków Calmaderm. Nie zniechęcajcie się do tej firmy, zaczęłam od najgorszego kosmetyku, teraz będzie już tylko lepiej :)

3 komentarze:

  1. Masakra... Mam nadzieję, że inne produkty nie wyrządziły takich szkód:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, mam nadzieję, że reszta będzie lepsza. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. If you experience some emotional or physical problems in your life
    it can soon be seen in the condition of your hair, using natural
    and organic products aids in the recovery of your hair.
    Habits die hard and whatever your regime has been in the past, you do need to have a good look around at what is on offer for different hair types
    and textures. Soon after this, use curl lotion all more than
    your hair, and make use of mousse and squeeze this in your hair
    to that your curls seem flawless.

    Here is my web site :: hair products

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...