sobota, 19 listopada 2011

Recenzja - Calmaderm DPG, Dermactol, Krem do rąk








Opinia producenta:


Dermactol Krem to specjalnie opracowana formuła przeznaczona do pielęgnacji suchej, szorstkiej i popękanej skóry dłoni. Zawarte w nim naturalne aktywne substancje wzbogacone witaminami i naturalnymi tłuszczami, łatwo się wchłaniają zapewniając zdrową, gładką i elastyczną skórę.
Skoncentrowana formuła kremu powoduje że jest on bardzo wydajny i naniesienie już niewielkiej ilości kremu powoduje że skóra staje się gładka, miękka i odżywiona.

W skład kremu wchodzą:

- Masło Shea – zawiera nienasycony kwas tłuszczowy oraz witaminy E i F, które łagodzą, zachowują wilgoć i elastyczność skóry. Zawiera również naturalny składnik chroniący przed promieniowaniem słonecznym
- Oliwa z oliwek – dzięki dużej zawartości witamin, antyutleniaczy i nienasyconych kwasów tłuszczowych chroni skórę przed nadmierną utrata wilgoci, działając jednocześnie przeciwstarzeniowo oraz nawilżająco
- Drobnoustrojowy olej pszenny – wysoką zawartością witaminy E bardzo dobrze zmiękcza popękaną i odwodnioną skórę. Dzięki temu odżywia i leczy naskórek wspomagając powstawanie nowych komórek
- Aloes – łagodzi, redukuje opuchliznę, nawilża i pobudza syntezę tkanki skórnej

 Ze względu na swoje właściwości może być stosowany również do twarzy i warg.
Testowany dermatologicznie



Cena: 19zł/75ml (do kupienia tutaj)

Moja opinia:

Może od razu zacznę od tego, że z tym kremem się nie polubiliśmy, albo to raczej ja nie polubiłam tego kremu ;)
Początkowo nawet mi pasował, bo miał treściwą konsystencję. Była gęsta i tępa, więc myślałam, że będzie świetnie nawilżał. Tak się niestety nie stało. Ani nie nawilżał, ani nie odżywiał. Powiedziałabym, że wręcz wysuszał moje dłonie. Zamiast miękkich, jędrnych dłoni miałam przesuszone rączki z odstającymi suchymi skórkami. Jeśli krem robi coś takiego, wszystkie inne zalety się dla mnie nie liczą. A ten krem ma naprawdę niewiele zalet, także wiele nie traci ;)
Zapach jest delikatny, ale mi się nie podoba. Z powodu tej gęstej konsystencji krem dość długo się wchłania i pozostawia tłustą warstwę, a tego w kremach do rąk nie cierpię. Z takim tłustym filmem ani nie można zrobić niczego w kuchni, ani napisać niczego na blogu, ani nie wolno niczego dotykać.
Jak wszystkie produkty Calmaderm, jest niewydajny, bo wystarczył mi jedynie na 3 tygodnie codziennego stosowania. W stosunku do wydajności cena jest wysoka, bo za te 20 dni stosowania płacimy 20 zł.
Chciałabym odnieść się jeszcze do tego, że producent zaleca stosowanie na twarz i usta. Na buźkę nigdy bym tego nie nałożyła, będzie zostawiać tłusty film i oczywiście świeciłabym się jak latarnia, ale posiadaczki cery suchej mogą go wypróbować, może dla nich się nada? Ostatnio nałożyłam go na usta, ale krem ma okropny smak i w ogóle jest ohydny ;) W dodatku kiepsko je nawilża.
Ogólnie nie polecam.


Podsumowując:

Nawilżanie: 0/5
Zmiękczanie skóry: 1/5
Odżywianie: 1/5
Zapach: 2/5
Szybkie wchłanianie: 2/5
Konsystencja: 2/5
Wydajność: 3/5
Cena: 3/5
Łącznie: 14/40

3 komentarze:

  1. A ja Ci polecam do rąk krem z Garnier, ten czerwony, nie robi tłustego filmu, jak się nałoży odpowiednią ilość ;) dobra, wracam do klikania, bo spadam w rankingu znowu :D

    OdpowiedzUsuń
  2. taki kiepski uu;/
    ja polecam z avonu glicerynowy jest super

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...