niedziela, 4 grudnia 2011

Recenzja - Neutrogena, Ochronny sztyft do warg, SPF 4







Opinia producenta:

Ulga dla ust spierzchniętych, a zarazem skuteczna ochrona przed zimnem. Pomadka dostępna w dwóch wersjach: SPF 4 i SPF 20.
Skład:

Ricinus Communis, Paraffin, Cera Alba, Cetyl Palmitate, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Isopropyl Myristate, Cetearyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Cera Microcristallina, Candelilla Cera, Bisabolol, Sodium Cetearyl Sulfate, Sodium Sulfate, Stearic Acid, Palmitic Acid, Propylene Glycol, Farnesol, BHA, Propyl Gallate, Citric Acid, Parfum

Cena: ok. 10zł/4,8g

Link do KWC: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=3049

Moja opinia:

Jak już wiecie, ta pomadka jest na liście moich must have. Absolutnie ją uwielbiam, jest to najlepszy produkt do ust jaki używałam :)
Przynosi ulgę spierzchniętym ustom i świetnie chroni je przed zimnem, dlatego będzie idealna na zimę. O tej porze roku moje usta potrzebują szczególnej ochrony, a ta pomadka pomaga utrzymać wtedy dobry stan ust. Cudownie nawilża i odżywia, a w dodatku szybko pozbywa się suchych skórek, które niestety są stałymi gośćmi na moich ustach. Wargi są miękkie i wygładzone, a w dodatku ślicznie się błyszczą, gdy mamy na nich pomadkę. Myślę, że z powodzeniem może zastąpić błyszczyk, bo daje efekt mokrych ust.
Pomadka zapachem przypomina pozostałe produkty tej firmy. Pachnie pudrowo i tak dzieciowo jak krem do rąk, który niedawno recenzowałam. W smaku jest gorzka, a to troszkę mi przeszkadza. Mimo wszystko nie jest aż tak źle. Do wydajności nie mam zastrzeżeń. Ogólnie polecam, moi znajomi oszaleli na punkcie tej pomadki :) Myślę, że cena jest adekwatna w stosunku do jakości.


Podsumowując:

Nawilżanie: 5/5
Wygładzanie: 5/5
Brak suchych skórek: 5/5
Ładny efekt na ustach: 5/5
Zapach: 5/5
Cena: 5/5
Wydajność: 5/5
Łącznie: 35/35

12 komentarzy:

  1. jestem w szoku 35/35, póki co mam ochronny balsam, ale gdy będzie na wykończeniu sięgne po neutrogene :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię produkty od Neutrogeny. Na szminkę jakoś uwago nie zwróciłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ps. Tytuł popraw, bo "n" z neutrogeny zginęło :)

    OdpowiedzUsuń
  4. hatsu-hinoiri, dziękuję, już poprawiłam, jakoś mi umknęło wcześniej ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Proszę bardzo, ja literówki u mnie po miesiącu potrafię znaleźć ^^"

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę się skusić, dużo osób chwali Neutrogenę, a ja jej jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jednym słowem ideał :D
    Pozdrawiam i zapraszam również do mnie : )

    OdpowiedzUsuń
  8. Neutrogena bardzo dużo ma bardzo dobrych nawilżających jak i ochronnych produktów. Warto w nie zainwestować, a niżeli kupować jakieś tańsze buble.

    OdpowiedzUsuń
  9. sztyftu nie znam, ale zima moim must have jest krem do rąk tej firmy - gęsty i bogaty :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam pomadki. Ale tej jeszcze nie miałam;D

    OdpowiedzUsuń
  11. włassnie sie na nią czaiłam, mogłam ją kupić zamiast carmexu

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...