niedziela, 11 grudnia 2011

Recenzja - Lovely, Be Glamour Sparkling Lip Gloss, Chłodzący błyszczyk do ust)



Opinia producenta:

Błyszczyk z witaminą E, dostępny w kilku różnych kolorach i zapachach (jeżyna, wanilia, kokos, grapefruit, mango, mix fruit, miód, cola, czekolada, cappuccino). Ma unikalną końcówkę aplikacyjną w formie pędzelka, który zakręca się, aby uniknąć rozlania. Wygładza powierzchnię ust i powiększa je optycznie. Daje efekt chłodzenia.

Skład:
 
hydrogenated polyisobutene, mineral oil, cyclopentasiloxane menthol crystals 12-hydroxystearic acid phenyl trimethicone tocopherol acetate fragrance propylene glycol (and) polysorbate 80 (and) chlorophyllin copper complex (and) lactose paprika extract pigments: +/- ci 77891, 15850, 19140, 75120, 26100, CI45380.
 
Cena: ok. 7zł /10ml   
 
Link do KWC: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=15999&next=1
 
 
Moja opinia:
 
Dostałam ten błyszczyk w prezencie i uważam, że jest jak najbardziej trafiony :)
Na początku go nie znosiłam ze względu na efekt chłodzący, aczkolwiek po noszeniu go na ustach kilka dni pod rząd przyzwyczaiłam się i uważam, że ten efekt jest całkiem ok. Chłodzenie przestajemy czuć po ok. 15 minutach od aplikacji.
Daje efekt mokrych ust, nie podkreśla załamań i zmarszczek. Nie zbiera się w kącikach ust oraz między wargami. Daje lekki kolor, a jeśli użyjemy małej ilości, możemy uzyskać sam połysk, bez żadnego koloru.
Ja posiadam wersję malinową i zapach ma śliczny. Może nie jest to czysta malina, ale przynajmniej nie czuć w niej sztucznych owoców. Wąchałam też inne wersje tego błyszczyka i naprawdę mnie urzekły. Jest dużo wersji, więc mamy w czym wybierać. Niektórym (patrz: ja) może podobać się też to, że błyszczyk jest bezsmakowy. Możemy spokojnie oblizać usta i nie poczujemy żadnego chemicznego smaczku.
Muszę przyznać, że ten błyszczyk bardzo dobrze nawilża. Często zdarzało mi się nakładać na noc jego grubą warstwę i rano budziłam się z pięknie nawilżonymi ustami. Nie działa tak jak pomadki pielęgnacyjne, jednak jak na błyszczyk - świetnie!
Kolejną rzeczą, która zasługuje na pochwałę jest trwałość. Trzyma się spokojnie 3 godziny, przy jedzeniu piciu i rozmawianiu. To dobrze, bo straszna ze mnie gaduła :) Zrobiłam eksperyment i nałożyłam go kiedyś na noc. Rano jeszcze widziałam leciutką poświatę po błyszczyku, więc możecie być pewne, że wytrzyma 8 godzin nic nie robienia ;) Oczywiście nie w takiej postaci jak zaraz po nałożeniu, ale na błyszczyk to i tak sukces.
Wydajność jest kolejną zaletą tego produktu. Używam go już nie wiadomo ile, w każdym razie dość długo, a ubytku nie zauważyłam. Cena dodatkowo przemawia za tym błyszczykiem, to tylko 7zł.
I teraz przejdźmy do wad tego kosmetyku. Niestety, może pozostawiać smugi, ale wtedy wystarczy "cmoknać" i już nie ma po nich śladu. Ma również niewygodny pędzelek, któremu właśnie te smugi zawdzięczamy oraz źle dozuje błyszczyk. Albo nie chce dozować błyszczyku, albo wylewa się z niego tona kosmetyku ;)
Ogólnie jest to dobry produkt za niską cenę. Typowy błyszczyk "do torebki". Polecam :)

 
Podsumowując:
Nawilżanie: 5/5
Duża gama odcieni: 5/5
Zapach: 5/5
Smak: 5/5
Trwałość: 5/5
Wydajność: 5/5
Cena: 5/5
  Aplikacja: 1/5
Brak smug: 3/5
Łącznie: 39/45 
 
 
Zdjęcia:
  
Aplikator pędzelek

Na kartce papieru

Na ręce



19 komentarzy:

  1. Chłodzący ? Wole rozgrzewający ;d ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam karmelowy,ale gdzieś zgubiłam :(
    A był taki fajny i ten zapach karmelku mniam:(

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam kokosowy, był świetny;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ładny :))

    zapraszam do udziału w zabawie, zostałaś nominowana - http://fashionery.blogspot.com/2011/12/tag-how-much-how-many.html :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przepadam za kosmetykami w pędzelkach

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię chłodzące miałam go i go lubiłam:))

    OdpowiedzUsuń
  7. To jedne z moich ulubionych błyszczyków :) Najbardziej lubię colę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie lubię efektu chłodzenia ale kolorek ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny kolor, jednak wolę czerwienie. Róż rzadko

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny :D muszę się za nim rozejrzeć:D

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie po paru użyciach tego błyszczyku usta zaczęły puchnąć i były wysuszone na wiór. Musiałam go niestety odstawić chociaż na początku ładnie prezentował się na ustach.

    OdpowiedzUsuń
  12. ładnie wygląda na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. happy holidays! hope you can check out my blog for some +vibes and inspiration! I am hosting 3 great giveaways, 2 of which end at midnight, tonight :) xo!

    OdpowiedzUsuń
  14. Hej, organizuje konkurs na moim blogu więc ZAPRASZAM Ciebie i wszystkich na mój KONKURS SYLWESTROWY oraz drugi świąteczny Z NAGRODAMI. Szczegóły na mojej stronie

    NAGRODY TO: przepowiednia dla Ciebie, coś z ciuchów i coś z kosmetyków oraz biżuteria...

    OdpowiedzUsuń
  15. I really like brush applicator lip glosse.This one seems quite good as it is durable too.Thanks a lot for sharing and following me.I joined u too.
    Cheers
    http://wemakeupblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Kupiłam kiedyś czekoladowy po 2-3 użyciach schowałąm go i przestałam używać, znalazłam go pare mies. temu jednak coś z nim nie tek i nie mogę zakręcić do końca, bo jak później odkręcam to wychodzi razem z pędzelkiem. Więc nie zakręcałam do końca i znów go używałam, lubiłam go za to że dawał super połysk i miał mocny zapach czekolady, byłam ostatnio w rossmanie i kupiłam sobie drugi taki tylko colę, od wtedy co dzień po kilka razy go używam :D Uwielbiam ten efekt chłodzący jakby mrowienie, a ten zapach mniam :d

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...