poniedziałek, 2 stycznia 2012

Akcja pielęgnacja: walczymy o piękną buźkę!



Muszę przyznać, że w ostatnim czasie mocno zaniedbałam swoją twarz, jeśli chodzi o pielęgnację. Myłam ją tylko płynem micelarnym, nie miałam czasu na zabawy z żelem. Kremu używałam może raz na dwa tygodnie i za każdym razem był to inny egzemplarz. Raz na jakiś czas użyłam żelu punktowego, i to tyle. Dodatkowo, często dotykałam twarzy brudnymi rękami. Dało się to mojej tłustej, trądzikowej cerze we znaki. Pojawiło się dużo podskórnych, bolących grudek, zaskórników, które są moją zmorą od dawna, przebarwień po pryszczach i jeszcze "kaszka" na czole i policzkach. Do tego dochodzi jeszcze nadmierny łojotok, przez co okropnie się świecę. Koszmar, po prostu koszmar. A ja nic z tym nie robiłam.
Ocknęłam się dzisiaj, podczas rozmowy z mamą. Spytała mnie, czy zamierzam iść do dermatologa. Odpowiedziałam, że nie, bo przychodzi mi z tego więcej szkody niż pożytku. Nie trafiłam jeszcze na dobrego lekarza, więc postanowiłam wziąć sprawy w swoje ręce.
Pamiętam, że używałam kiedyś kremów z retinoidami. Nic nie pomogło mi tak jak one, więc postanowiłam sięgnąć po coś podobnego - kwasy.
Wróciłam z apteki z maścią Tribiotic, będę jej używać miejscowo, świetnie koi podrażnioną skórę. W koszyku wylądował również żel Benzacne 10%, wybrałam wysokie stężenie, ale takie sprawdzają się u mnie najlepiej. Zdecydowałam się też na zielona glinkę, będę robić z niej maseczki 1 lub 2 razy w tygodniu. Brakuje mi jeszcze wody termalnej, żeby zwilżać maseczkę, ale na razie powstrzymam się od zakupu ;)
Wiem, że przy kwasach wypadałoby stosować filtry ochronne, ale to raczej nie dla mnie. Świecę się po nich okropnie i denerwuje mnie ta tłusta warstwa. Nie mam też czasu żeby czekać pół godziny aż wchłoną się dwie warstwy kremu.

Tak wygląda mój plan pielęgnacji twarzy na następne 3 miesiące:

Dzień 1
Rano:
- żel do mycia twarzy Eucerin
- tonik nawilżający Under Twenty
- nawilżająco-matujący krem Eucerin
Po południu:
- żel do mycia twarzy Eucerin
- Tribiotic miejscowo
Wieczorem:
- tonik Under Twenty
- Benzacne

Dzień 2
Rano:
- żel do mycia twarzy Eucerin
- tonik nawilżający Under Twenty
- nawilżająco-matujący krem Eucerin
Po południu:
- morelowy peeling Soraya
- parówka ziołowa
- maseczka z zielonej glinki
Wieczorem:
- zmywanie maseczki żelem Eucerin
- tonik nawilżający Under Twenty
- Benzacne

Dzień 3
Tak samo jak dzień pierwszy.

I tak w kółko :)


Postanowienia:
1. Ograniczam dotykanie twarzy do minimum.
2. Codziennie łykam suplementy diety i witaminki.
3. Jem mniej słodyczy.
4. Odżywiam się systematycznie i zdrowo, nie jem po 20.
5. Co miesiąc zdaję Wam relację jak mi idzie i informuję o efektach.


Niedługo przyjdzie do mnie książka o trądziku, więc pewnie dodam coś do mojego planu ;)
Dodałybyście jeszcze coś do mojego planu, co pomoże mi uporać się z problemami tłustej i trądzikowej cery? Ja już nie mam pomysłów, może Wy na coś wpadniecie :)

12 komentarzy:

  1. Wypisz wymaluj moja buzia. Mam blizny po nieprzyjaciołach, już prawie pozbyłam się tych świństw, ale tak mniej więcej od świąt nie zauważyłam jakiegokolwiek zmiejszania mało tego kaszka i jakieś dziwne uczulenie na brodzie i policzkach. Myślę, że to od kremu rozświetlającego z Flosleku do cery z problemami naczynkowymi, odłozyłam go i już pomału "kaszka" mi schodzi. Czekam na post z realizacji postanowień.

    OdpowiedzUsuń
  2. ech miałam coś podobnego, do kiedy zaczęłam stosować krem peelingujący Pharmaceris polecam, pozbyłam się bolących podskórnych grudek, a tonik Under to chyba mi nie sprzyja, bo mam po nim jeszcze większy wysyp pryszczy, chyba, że ma tak właśnie działać, ale wątpię, bo po Ganierach tego typu i Nivea mam to samo:(

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też dotykam twarzy. Nie mogę się tego oduczyć. A ostatnio mam masakrę. Bolące grudki, zapchane pory.. Nawet oglądałam wczoraj recenzje Effaclar duo.

    OdpowiedzUsuń
  4. dawaj znać! ja uwielbiam benzacne - jak dla mnie najlepsza maść biorąc pod uwagę te dostępne bez recepty :) właśnie mi się skonczyla i muszę zakupić ponownie;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny plan, też musiałabym bardziej zadbać o cerę, bo ostatnio nie jest w dobrej formie, choć nic za bardzo nie zmieniałam w pelęgnacji... Może witaminy by pomogły... Mnie dobrze robi peeling z Avonu, na moim blogu znajdziesz recenzję, pomaga też picie herbatki z pokrzywy;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mogłabyś podać ceny produktów Eucerin i Benzacne?;)

    OdpowiedzUsuń
  7. moja buzia wygląda coraz lepiej. pielęgnację mam minimalną: do mycia używam głównie mydła biały jeleń,do tego krem siarkowa moc, na pryszcze stosuję punktowo na noc wodę utlenioną w żelu.
    polecam też maseczkę lipidową na noc iwostin- świetnie goi wszelkie ranki na buzi, zmiękcza i wygładza skórę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Życzę powodzenia i wytrwałości :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Plan bojowy! Bede trzymac kciuki za wytrwala realizacje!:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam nadzieję, że dotrwasz w swoich postanowieniach :) Pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Sandra-107 - krem Eucerin kosztuje ok. 50zł, żel do mycia twarzy też koło tego, a Benzacne 8-11zł, w zależności od stężenia

    Let's Talk Beauty - na pewno wypróbuję te produkty, czaję się na nie już od jakiegoś czasu :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...