sobota, 28 stycznia 2012

Essence Circus Circus EDT czyli kwiaty we włosach :)




Opinia producenta:

Każde przedstawienie posiada własną gwiazdę. gwiazdą tej trend edycji jest wytworna woda toaletowa o kwiatowym zapachu w atrakcyjnym opakowaniu. powabny, uwodzicielski zapach przyciągnie twoich wielbicieli…

Cena: 29.90zł/50ml

Link do KWC: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=48944

                                                                     Moja opinia:
  
Ostatnimi czasy miałam fazę na słodkie, waniliowe zapachy. Wszędzie ich szukałam i jak na złość nie mogłam ich znaleźć. W tym samym czasie pojawiła się limitka jednej z moich ulubionych firm - Circus Circus od Essence. Zauważyłam, że limitka obejmuje również perfumy z prześlicznym opakowaniem. Już szykowałam się do zakupu, ale coś mnie podkusiło żeby sprawdzić nuty zapachowe. Był to zapach lekki, kwiatowy i delikatny czyli zupełne przeciwieństwo tego, czego szukałam. Zrezygnowałam więc z zakupu, a idealnych perfum nadal znaleźć nie mogłam. 

Podczas zakupowego szaleństwa wstąpiłam do Natury i coś mnie jednak do tej wody ciągnęło. Podeszłam, powąchałam i się zakochałam :) Perfumy wylądowały w moim koszyku, a waniliowe nuty odeszły w zapomnienie. Wtedy liczył się dla mnie tylko ten dziewczęcy, lekki, kwiatowy zapach, choć nigdy nie byłam fanką tego typu perfum.

Czy widzicie to słodkie opakowanie? To głównie ono początkowo mnie przyciągało. Nigdy jeszcze nie miałam flakoniku z takim atomizerem, ale zawsze było to moim marzeniem. Wyróżnia się na tle tych wszystkich dezodorantów z Coty w prostych, nie zbyt ładnych opakowaniach. Niektórych może zaskoczyć wielkość opakowania, ponieważ jest ono naprawdę maleńkie, bez problemu mieści się w dłoni.

Nie jest to zapach ciężki i nachalny, a delikatny i lekki. Świetnie nadaje się na dzień, ale na wieczór zdecydowanie lepszy będzie jakiś cięższy zawodnik. Dominują w nim nuty kwiatowe, ale ja wyczuwam jeszcze jeżyny lub jagody i mocniejszy akcent przypominający drzewo cedrowe. Kojarzy mi się z wiosną i kwitnącymi kwiatami.

Cena jest bardzo niska, jak na tak śliczny zapach. Perfumy są całkiem wydajne, choć pewnie nie starczą mi na długo przez tą maleńką pojemność - 50ml. Nie kupię ich ponownie, bo jest to edycja limitowana, którą już teraz ciężko dorwać. Jeśli jednak miałabym możliwość ponownego zakupu, kupiłabym je bez wahania. Jeżeli gdzieś je znajdziecie, powąchajcie. Bardzo Wam je polecam.

Jedyną rzeczą, do której mogę się przyczepić, jest trwałość. Cóż, nie można oczekiwać cudów od wody toaletowej za 30zł, ale mogłyby dłużej się trzymać. Są wyczuwalne na skórze 4-5 godzin. Chyba właśnie dlatego flakonik jest taki mały, żebyśmy mogły trzymać go w torebce i spsikać się, gdy tylko przestaniemy je czuć ;)

Podsumowując:
Zapach: 5/5
Trwałość: 3/5
Cena: 5/5
Flakon: 5/5
Wydajność: 4/5
 Łącznie: 22/25

15 komentarzy:

  1. Buteleczka jest słodka ;) Szkoda, że w "mojej" Naturze nie dali tej limitki :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystko fajnie, ale właśnie trwałość kiepska. Niemniej buteleczkę uwielbiam ;)
    PS Była ta limitka w Twojej Naturze bo miała być w Douglasie i niesieciowych? ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. widzę, że w zakładce wymiana, masz lakier safari jestem nim zainteresowana?
    a Ty widzisz coś u mnie na wymianę?

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale śliczny flakonik :) Kuszą kuszą :D
    Odwdzięczyłabyś się za komentarz i obserwowanie ? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Charmain - w mojej Naturze nie było tej limitki, nawet nie pamiętam, w której Naturze kupiłam flakonik ;) W Tychach limitka była tylko w perfumerii Aha! w centrum handlowym CP.

    Zakręcony Świat Wery - niestety nic nie znalazłam, szukam głównie półproduktów z BU czy ZSK. Masz ciekawe produkty do wymianki, ale mam za dużo podobnych kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. szkoda, że nie widziałam tego kosmetyku:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Próbowałam je upolować, ale w moich naturach rozeszły się z prędkością światła. A szkoda...

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też marzyłam o takim flakoniku;) Muszę zajrzeć do drogerii;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety u nas rozeszły się w mgnieniu oka i nie upolowałam ich ;(

    http://nuttinbutstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. za sam flakon bym zabiła :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...