niedziela, 8 stycznia 2012

Recenzja - Adidas Fruity Rhythm, perfumowany dezodorant







Nuty zapachowe: maliny, cyklamen, frezja, drzewo sandałowe, piżmo

Cena: ok. 30zł/75ml

Moja opinia:
Zacznę od tego, że jest to mój pierwszy dezodorant firmy Adidas i prawdopodobnie ostatni ;) Nie przepadam za zapachami, jakie produkują, ale Fruity Rhythm spodobał mi się na tyle, że wylądował w moim koszyku.
Zapach jest typowy dla tej firmy - sportowy, lekki, wakacyjny, jednakże nie jest aż tak świeży jak jego koledzy. Należy do grupy owocowo-kwiatowych zapachów. Na samym początku uwalnia się nuta malinowa. Jest wyraźna i... trochę męcząca. Mimo, że nie jest to ciężki zapach, trochę mnie przytłaczał. Na szczęście po kilkunastu minutach po malince nie ma śladu. Można za to wyczuć lekki, kwiatowy zapach, który jest całkiem przyjemny.
Ogólnie jest to zapach malin, połączonych z kwiatami i jakąś ostrzejszą nutką (piżmo?). Nadaje się na lato, na zimę jest raczej zbyt świeży i lekki. Powiedziałabym, że będzie lepszy dla nastolatek, aniżeli dorosłych kobiet.
Muszę bardzo pochwalić te perfumy za trwałość. Utrzymują się nawet do 9 godzin. Zawsze myślałam, że po dwóch godzinach nie ma po nich śladu, ale kiedyś poczułam je na koleżance i zapytałam, kiedy ich użyła. Powiedziała, że jakieś 8 godzin temu, a ja przecież czułam je tak wyraźnie!  Trwałość naprawdę świetna, jak na perfumy za 30zł.
Dezodorant ten jest bardzo tani i bardzo wydajny, choć ta wydajność jest dla mnie wadą ;) Zapach mi się znudził, nie podoba mi się już tak, jak na początku. Zostało mi pół opakowania i nie mam pojęcia, co mam z nim zrobić. Dlatego właśnie odjęłam dwa punkty za zapach.


Podsumowując:
Zapach: 3/5
Trwałość: 5/5
Cena: 5/5
Wydajność: 5/5
 Łącznie: 18/20

21 komentarzy:

  1. Wolę wody toaletowe niż dezodoranty. Adidas mnie nie zachwyca, lubiłam jeden ich zapach, ale mi go wycofali

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię ale wersję zieloną :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam zielony, ale mi sie nie podoba ... ;/
    nietrafiony prezent na gwiazdke...

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam go ;)
    Obserwuję .. odwdzięczysz się ? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też nigdy nawet nie patrzę na zapachy Adidasa.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam go, ale teraz praktycznie już nie używam...

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapraszam na KONKURS na moim blogu http://beaaatka21.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hmm, może jak ktoś czyta uważnie moje notki to by się dowiedział kto wygrał :)
    Tak dla twojej wiadomości to Wygrała Angela :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Trwają u mnie dwa konkursy, zapraszam: http://przystankowa-ballada.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Thank you participating in my giveaway:)

    http://jayannecosmetics.blogspot.com/2011/12/new-years-giveaway.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam kiedyś perfumy z Adidasa. Podobały mi się zużyłam do dna. Ale jakoś nie mam okazji go kupić ponownie. : )

    +Zapraszam do mnie
    the-fashion-and-you.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam kiedyś tego Adidasa, mi zapach podobał się cały czas, nawet dokupiłam drugiego jak mi się tamten skończył :D

    Jeśli masz czas i ochotę, zaprawszam na mojego bloga :)
    http://wizazmojapasja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. lubie perfumy adidasa :)

    + zapraszam Cię na rozdanie na moim blogu : http://lovellyberry.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam ale turkusowy, tzn miałam;) I całkiem fajny nawet był;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Quera:
    Czekaj na moje rozdanie na:
    http://naszblog1999.blogspot.com/
    Ale przy okazji zapraszam na konkurs mojej koleżanki:
    http://niezbendnikkobiety.blogspot.com/2012/01/rozdanie-na-powitanie.html
    Czekam aż tam się zgłosisz Marta

    OdpowiedzUsuń
  16. hmm... ciekawie wygląda :)!

    OdpowiedzUsuń
  17. zgodzę się z oceną, dostałam go niedawno na gwiazdkę ;)
    Pozdrawiam i zapraszam ;) http://gmoda-gabi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...