czwartek, 2 lutego 2012

Fakty i mity - cera tłusta i trądzikowa

źródło: Jupiterimages

Ostatnimi czasy zastanawiałam się, jaki nowy cykl dodać na bloga. Myślałam, myślałam i wymyśliłam :) Co tydzień będę przedstawiać Wam fakty i mity na temat pielęgnacji. Dzisiaj pod lupę bierzemy cerę tłustą, ponieważ sama jestem jej posiadaczką i o niej potrafię powiedzieć najwięcej.
 

1. Stosowanie tłustych kremów powoduje powstawanie wyprysków.
Mit!
Stosowanie kremów z "zapychającymi" składnikami powoduje powstawanie wyprysków. Konsystencja i formuła nie mają tutaj nic do rzeczy. 
Na noc bez problemu możemy nałożyć cięższy krem o wzbogaconej formule, ja je uwielbiam. Działają lepiej, ponieważ mają w składzie więcej olejków, które nawilżają, regenerują i odżywiają skórę. Jeśli są dostosowane do potrzeb naszej skóry, nie widzę problemu w ich stosowania bez względu na to, jaką mają konsystencję.
Co innego, gdy osoba z cerą tłustą stosuje ciężkie, odżywcze i nawilżające kremy przeznaczone dla cery BARDZO suchej. Wtedy może dojść do zapchania porów i powstania niedoskonałości. 
Niektóre kremy o tłustej konsystencji nawet leczą trądzik, jak na przykład krem z olejkiem z dzikiej róży. Na dzień nie polecam tłustych kremów, bo z doświadczenia wiem, że cera tłusta potrafi świecić się jak latarnia i bez żadnego kremu, więc tłuste kremy radzę stosować tylko na noc. Jeśli Wam to nie przeszkadza, z powodzeniem możecie stosować je również na dzień ;)


2. Słońce i solarium leczą trądzik.
 Mit! 
Słońce wysusza niedoskonałości cery i latem możemy mieć wrażenie, że nasza skóra jest w dużo lepszym stanie. Jest to jednak stan chwilowy, który znika wraz ze Słońcem, czyli jesienią.
Po wakacjach we Włoszech miałam cudowną cerę, zero niedoskonałości, a łojotok był o wiele mniejszy. Niestety dwa czy trzy tygodnie później miałam na twarzy jedną wielką masakrę. Łojotok powrócił i nasilił się, niedoskonałości było dużo więcej niż przed wakacjami. Dopiero po paru tygodniach moja cera wróciła do normalności.
Posiadaczkom cery tłustej zalecam stosowanie filtrów ochronnych, choć sama tego nie robię, ze względu na tłustą formułę, przez którą okropnie się świecę. Niemniej jednak, jeśli chcesz pozbyć się trądziku, stosuj najwyższe filtry typu 50+, codziennie! Stosując je prawie wyleczyłam się z trądziku, ale teraz nie mam czasu na nakładanie ich i czekanie pół godziny aż się wchłoną.


3. Cery tłustej nie należy nawilżać.
Mit! 
Cerę tłustą TRZEBA nawilżać. Sebum jest wytwarzane m. in. po to, aby nawilżyć naszą cerę. Jeśli wysuszamy cerę agresywnymi kremami matującymi czy antybakteryjnymi, wytwarza go dużo więcej, aby nie dopuścić do wysuszenia. Efekt odwrotny od zamierzonego. 
Natomiast, jeśli nawilżamy naszą skórę choćby lekkimi kremami, stopniowo skóra wytwarza mniej łoju, ponieważ nie jest jej aż tak potrzebny.


4. Pryszczy nie należy wyciskać.
Fakt! 
Tak, nałogowe wyciskaczki, nie wolno tego robić. Pozbywanie się niedoskonałości w taki sposób jest świetnym sposobem na zapewnienie sobie twarzy całej pokrytej przebarwieniami. To nie koniec, wyciskając pryszcze części jego "zawartości" się pozbywacie, a część zostaje wtłoczona do środka.
Zamiast usunięcia pryszcza zapewniacie sobie to, że będziecie z nim walczyć przez kolejne kilka dni, jak nie więcej. Z niewinnego pryszczyka przekształci się w ogromną, bolącą grudkę podskórną, która nie jest miłym doświadczeniem. 
Uwierzcie mi na słowo, miałam parę takich przygód i nikomu ich nie polecam.


5. Trądzik przejdzie sam, nie trzeba go leczyć.
 Mit! 
Ten mit jest dobrym sposobem na obniżenie naszej samooceny. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że moja pewność siebie spada, a samopoczucie się pogarsza, gdy mam na twarzy pryszcze niepokryte korektorem. Trądzik nie przechodzi sam, nieleczony może męczyć nas latami. 
Oczywiście, gdy pojawi nam się pierwszy zaskórnik czy coś podobnego, nie należy najeżdżać na cerę z ciężką artylerią w postaci kwasów czy retinoidów, wystarczy myć ją trochę częściej, stosować krem antybakteryjny i nie przerywać nawilżania.
Trzeba również szukać przyczyny tego pierwszego zaskórniczka. Mogą to być zmiany hormonalne, nowy krem ze składnikiem, który nas zapycha, lub po prostu pryszcz pojawił się "profilaktycznie ;)

6. Częste mycie twarzy pomaga w leczeniu trądziku.
Trochę mit, trochę fakt, zależy co rozumiemy pod pojęciem "częste".
Mycie twarzy żelem rano i wieczorem + odświeżenie twarzy hydrolatem/delikatnym tonikiem/płynem micelarnym w ciągu dnia jest jak najbardziej ok. Sama tak robię i bardzo pomogło to mojej cerze.
Natomiast, mycie twarzy żelem trzy czy cztery razy dziennie jest grubą przesadą. W ten sposób wysuszamy cerę (patrz: punkt 3). Oczyszczając twarz tak często, zmywamy z niej naturalną ochronę naszej twarzy - płaszcz lipidowy. Zwiększa to ryzyko powstania przebarwień i pobudza gruczoły łojowe, które w wyniku tego produkują jeszcze więcej sebum.


7. Trądzik występuje tylko u nastolatków.
 Mit!
Zdaję sobie sprawę, że jest to smutna wiadomość, lecz trądzik może wystąpić u każdego - u ludzi po 50 jak i u małych dzieci. W tych przypadkach warto skonsultować się z dermatologiem, gdyż może (ale nie musi!) być to spowodowane różnymi chorobami.


8. Osoby z trądzikiem nie powinny się malować.
Mit!
Ja nie wyobrażam sobie życia bez korektora i pudru, a u wielu osób podkład jest niezbędny. Niestety, ale bez tych rzeczy czasem ciężko pokazać się ludziom. 
Sęk w tym, aby wybierać kosmetyki z odpowiednim składem, bez zapychających składników. Jeśli chcecie się dowiedzieć trochę o tych zapychaczach, odsyłam Was na forum biochemiczne na wizaz.pl, tam jest wszystko :)
Osoby z cerą tłustą i trądzikową powinny wybierać podkłady matujące, o lekkiej konsystencji, lecz w tym przypadku pod podkład obowiązkowo musimy nałożyć krem nawilżający. Najlepiej o lekkiej konsystencji, aby nie rozmazywał się na nim podkład. Wiele dziewczyn poleca też podkłady mineralne. Ja jeszcze ich nie stosowałam, ale jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej, znów odsyłam na wizaż.
Puder matujący z powodzeniem możemy zastąpić skrobią ziemniaczaną/kukurydzianą lub pudrami ryżowymi/bambusowymi z Biochemii Urody czy Zrób Sobie Krem.
Większość korektorów jest przystosowana do cery trądzikowej i dlatego jest antybakteryjna, zapewniająca duże krycie i nie zbyt tłustą konsystencję. Jest też dużo wersji typu 2w1 czyli korektor leczący niedoskonałości.


9. Stres jest czynnikiem nasilającym trądzik.
Fakt! 
Zapewne często przed randką czy egzaminem pojawiają się u Was pryszcze. To tylko i wyłącznie przez stres, kochane ;)
Wniosek: unikajmy stresujących sytuacji, załatwiajmy wszystkie sprawy spokojnie i z dystansem. Wpłynie to nie tylko na trądzik, ale i na samopoczucie.


10. Trądzik można odziedziczyć w genach.
 Fakt!
Jeśli Twojej babci czy mamie dokuczał trądzik, istnieje ogromne prawdopodobieństwo, że Ciebie też to spotka. Nie jest to regułą, ale w wielu znanych mi przypadkach się to sprawdziło. W moim też ;)


11. Kosmetyki z alkoholem pomagają pozbyć się trądziku.
Mit! 
Alkohol ma działanie wysuszające, a jeśli jeszcze nie wiesz, że w przypadku cery tłustej i trądzikowej jest to niewskazane, odsyłam do punktu trzeciego.


12. Trądzik spowodowany jest brakiem higieny.
Mit!
Oczywiście, u osoby, która nie dba o higienę istnieje większe prawdopodobieństwo powstania trądziku, lecz może on się pojawić u "najczystszej" osoby jaką znamy ;) Może być to przyczyna genów (patrz: punkt 10), burzy hormonów, nieregularnego, niezdrowego trybu życia czy nadmiernego stresu.


13. Do mycia twarzy wystarczy mydło, na co komu żele i toniki?
Fałsz!
Mydło działa wysuszająco na naszą cerę (patrz: punkt 3). Wyjątkiem jest szare mydło, Biały Jeleń czy Biały Wielbłąd. Słyszałam, że pomogły one wielu osobom w pozbyciu się trądziku, choć sama jeszcze ich nie testowałam.


14. Trądzikiem można się zarazić.
Mit!
Trądzik nie jest chorobą zakaźną ani wynikiem zewnątrzpochodnej infekcji, więc zarażenie się nim jest praktycznie nie możliwe.


15. U kobiet przed miesiączką mogą pojawić się niedoskonałości.
Fakt!
Zauważyłam to u siebie, a wiele moich znajomych ma to samo. Przed okresem atakuje mnie wysyp podskórnych, bolących grudek.


16. Do leczenia trądziku wystarczą odpowiednie kosmetyki.
Tu sprawa jest skomplikowana, bo i prawda i fałsz :)
U osób o lekkim trądziku, odpowiedniu dobrane kosmetyki mogą całkowicie go wyleczyć.
Inaczej wygląda sprawa u tych, którym dokucza oporny, ciężki trądzik. Wtedy należy skonsultować się z dermatologiem, który zaleci odpowiednie kosmetyki, jak i antybiotyki przyjmowane doustnie.


Iii to tyle. Mam nadzieję, że post Wam się spodoba i pomoże w walce z trądzikiem :)

16 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawie :) kosmetyczka zalecała od czasu do czasu pójście na solarium na 3 minutki, bo to jednak trochę wysusza. Moja skóra zdecydowanie w lecie wygląda lepiej. Niestety jestem nałogową wyciskaczką :(

    OdpowiedzUsuń
  2. To post dla mojej cery;) Walczę z wyciskaniem;)

    OdpowiedzUsuń
  3. tak jak Sandra-107 walczę z wyciskaniem, czasami mi się udaje, ale czasami MUSZĘ coś wycisnąć, szczególnie jak widać białą końcówkę:p

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy post. Dużej liczbie osób by się te informacje przydały.

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się post, bardzo. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. myślę, że powinno się tu tez wspomnieć o tej nieszczęsnej czekoladzie, która niby powoduje wypryski... co też jest mitem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przeczytałam z zainteresowaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawy post.:) mimo że nie jestem posiadaczką cery trądzikowej (czasami się coś pojawi ;/) fajnie jest coś takiego przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny post wielu tych rzeczy wcześniej nie wiedziałam. Zparaszam

    OdpowiedzUsuń
  10. Co do wyciskania pryszczy - mit... Dużo zależy jak wygląda ten pryszcz. Nie będę chodziła kilka dni z takim, który ma już białą ropkę bez trudu dającą się wycisnąć. Stosuję to od 10 lat i nie mam wcale brzydkiej buzi przez to. ;-)

    Co do 15 to trochę mało napisałaś, a mogę się założyć, że wiele kobiet to zainteresuje. ;-) To naturalna sprawa, bo pryszcze/trądzik to także problemy hormonalne - ale nigdy się tym głębiej nie interesowałam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mój trądzik dziękuje, że nareszcie będzie mógł bezpiecznie zniknąć. Świetny wpis.;)

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo ciekawy post:)czekam na dalsze z tej serii, napisz prosze cos o cerze mieszanej bo takowa posiadam a raczej cere sucho-tradzikowa;) i doprawdy nie mam pojecia jak ja ogarnac:/
    pozdrawiam:)!

    OdpowiedzUsuń
  13. dzięki za rady! :) choć Anonimy już się rozpędziły z krytyką moich brwi :D zobaczę jak to zrobię, bo póki co mam grzywkę która je całkowicie zakrywa wiec mogę zapuścić i zmienic kształt, ale pamiętam, ze w grubszych brwiach nie czułam sie dobrze :( zobaczymy jak to będzie :) zabieram się za czytanie Twojej notki!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...