środa, 29 lutego 2012

Po co Ci kawa? Wystarczy błyszczyk! Rimmel Royal Gloss z witaminami 701 - Cookie




Efekt:




 

Cena: 10-14zł/14ml

Link do KWC: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=32834


Moja opinia:

Mówiłam Wam już, że uwielbiam wszystko co słodkie i czekoladowe? Jeśli nie, no to mówię: Uwielbiam słodkości! I właśnie przez to wylądował u mnie ten błyszczyk. Spacerowałam sobie po centrum handlowym i naszła mnie ochota na coś słodkiego. Po drodze nie było żadnego kiosku ani marketu, więc wstąpiłam gdzie? Do drogerii oczywiście :D I znalazłam tam ten błyszczyk. Pachniał cappuccino i czekoladą, więc kupiłam go bez wahania. Ten zapach był przecudowny, mogłam nakładać go co kilka minut, żeby tylko zapach utrzymywał się jak najdłużej. Do tego dochodził jeszcze słodziutki, cukierkowy smak. Mniam :)
Po powrocie z centrum weszłam do łazienki, przejrzałam się w lustrze i co? Zero efektu. Zauważyłam lekkie nabłyszczenie ust, coś a'la tani efekt mokrych ust i odznaczające się kolorowe drobinki, w których dominował srebrny brokat. Nie spodobał mi się ten efekt już sam w sobie, ale pocieszyłam się tym, że gdy błyszczyk się zetrze, drobinki nie zostają na ustach.
Zaletą tego błyszczyka jest to, że lekko nawilża usta. Gdyby je wysuszał, na pewno wylądowałby w koszu, ale skoro nie, to został sobie na dnie błyszczykowej szuflady ;)
Pochwaliłabym gamę odcieni, która może nie jest bardzo bogata, lecz ma interesujące kolory. Problem w tym, że z recenzji innych dziewczyn wynika, że na ustach wszystkie wyglądają niemal identycznie! No tak, przecież moja wersja nie pozostawiła po sobie nawet śladu koloru, także napigmentowanie innych wygląda pewnie podobnie, lecz właśnie przez to nawet nie pozostawiają śladu smug. Ale czy to właśnie o to chodzi? Chyba nie.
Trwałość raczej nie jest zaletą tego produktu. W tej kategorii jest przeciętny, wytrzymuje góra godzinę. Muszę za to pochwalić aplikator, którym bardzo wygodnie można nałożyć błyszczyk i równomiernie rozprowadzić go na ustach. 
Błyszczyk można zaliczyć do wydajnych, głównie ze względu na ogromne opakowanie, które w sumie nie jest aż takie duże, ale mieści aż 14ml produktu. Byłam w szoku, gyd się o tym dowiedziałam, bo przecież opakowanie to taki mały "pyrtek" ;) Cena jest dość zróżnicowana w zależności od drogerii, ale ja swój kupiłam za 10zł, także cena jest niziutka.
Ogólnie jestem raczej na nie dla tego błyszczyka. Daje dość tandetny efekt, a zapach po jakimś czasie się nudzi. Nie kupię go ponownie.


Podsumowując:
Nawilżanie: 5/5
  Odcienie: 2/5
Zapach: 4/5
Smak: 5/5
Trwałość: 2/5
Wydajność: 5/5
Cena: 5/5
  Aplikacja: 5/5
Brak smug: 5/5
Łącznie: 38/45

11 komentarzy:

  1. Może się skuszę, szukam tubeczki do torebki

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładny, transparentny kolor. Takie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Po opisie chyba się skuszę na kupno.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Klasyczny, bezbarwny błyszczyk z delikatnymi drobinkami. UWIELBIAM TAKIE :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham takie pięknie pachnące słodziutkie błyszczyki ;) może skuszę się na ten w twojej recenzji ;]

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładnie wygląda na ustach. Ja jednak rzadko używam błyszczyków, a jakby już to tylko bezbarwnych.

    OdpowiedzUsuń
  7. Genialnie na ustach wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  8. znając mnie długo by na moich ustach miejsca nie zagrzał ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapach w sam raz dla mnie ;) Szkoda, że go prawie nie widać.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...