niedziela, 26 lutego 2012

TUTORIAL - Zmywanie paznokci metodą foliową

Dzisiaj kolejny tutorial, tym razem dla tych, którzy mają dość duże problemy ze zmyciem lakieru z paznokci. Takie problemy mogą wystąpić, gdy używamy brokatowego lakieru, z dużą ilością shimmeru, lub po prostu mamy na paznokciach dużo warstw. Teraz zmywanie nie musi być takie straszne, metoda przedstawiona poniżej pomaga rozwiązać wszystkie problemy :)

Czego będziemy potrzebować?

1. Zmywacz do paznokci.

2. Dwa i pół płatka kosmetycznego.

3. Folia aluminiowa, sreberko. Jak zwał tak zwał ;)

4. Nożyczki.















Instrukcja step by step

  
 
Przecinamy waciki na 10 ćwiartek, po jednej na każdy paznokieć.











Z folii aluminiowej wycinamy paski o wymiarach mniej-więcej 10x2cm. Nie muszę być równe. Grunt, żeby można nimi było owinąć palec kilka razy.









Moczymy ćwiartkę płatka kosmetycznego w zmywaczu. W moim przypadku jest to zielony zmywacz Isana, jest cudowny :)









Zmoczonym płatkiem owijamy paznokieć.











Folią aluminiową owijamy dookoła paznokieć jak najszczelniej. Trzeba uważać, żeby się nie porwała.









Zawijamy folię na końcu paznokcia tak, żeby było jeszcze szczelniej ;) Wszystkie te czynności powtarzamy z każdym paznokciem.










Tak pozawijane paznokcie trzymamy 2-3 minuty, po czym dociskając wacik do paznokcia zdejmujemy folię delikatnie ciągnąc ja w swoją stronę. Tadam! I po lakierze :)









Mały bonus :)

Mam dla Was małe porównanie paznokcia zmytego powyższą metodą i tradycyjną. Różnica może nie jest ogromna, ale wystarczy pomyśleć o tym, że do zmycia brokatowego lakieru zużyjemy kilka razy więcej wacików i będziemy się z tym dość długo męczyć. A tutaj wszystko jest łatwe i szybkie. Możliwe, że metoda foliowa wyda się Wam zbyt czasochłonna, ale wcale tak nie jest. Odkąd odkryłam ją na jakimś blogu, nie rozstaję się z nią i często używam nawet do zwykłych, kremowych lakierów.

Metoda foliowa


Metoda tradycyjna



29 komentarzy:

  1. Nie słyszałam nigdy o tej metodzie foliowej.Z chęcią ją wypróbuje. A to że trzeba zużyć dużo wacików na paznokcia pomalowanego brokatem to prawda. Zawsze zużywam tonę tych wacików. Zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Stara, dobra metoda z folią ;) Bez niej pewnie unikałabym glitterów jak ognia ;>

    OdpowiedzUsuń
  3. słyszałam o tej metodzie i nawet chciałam ją robić ale myślałam że trzeba całe płatki a tu taka niespodzianka ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow *.* O tym to nie wiedziałam ,a ciągle się z tym męczę ;/ A teraz po kłopocie .. dzięki wielkie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa metoda. Tylko czy paznokcie i skóra nie są po niej w gorszym stanie? Swoją drogą masz bardzo ładne paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam już wielokrotnie o tej metodzie i przyznam, że do ciężko zmywalnych lakierów jest niezastąpiona, bez dwóch zdań!

    OdpowiedzUsuń
  7. swietna metoda ! trzeba wypróbowac :D

    OdpowiedzUsuń
  8. fakt, do brokatowych lakierów jest w sam raz!

    OdpowiedzUsuń
  9. świetny pomysł, na pewno kiedyś wypróbuję zwłaszcza przy lakierze brokatowym :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Za czasochłonna ta metoda jak dla mnie, wolę pocieranie wacikiem. Można przez chwilę potrzymać wacik na paznokciu aż rozmiękczy lakier.

    OdpowiedzUsuń
  11. Idealna metoda do lakieru brokatowego z essence. Sama bym na coś takiego raczej nie wpadła, także dziękuję za poddanie pomysłu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przydatny post, muszę wypróbować tę metodę, bo do tej pory omijałam brokaty szerokim łukiem;)

    OdpowiedzUsuń
  13. W ten sposób rewelacyjnie ściąga się lakierożel hybrydowy przy użyciu zwykłego acetonowego zmywacza i drewnianego patyczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też uważam, że to dobra metoda;)

    OdpowiedzUsuń
  15. hahaha ja wlasnie tak zmywalam przed chwila circus:D najlepsza metoda na brokaty i inne cuda:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę się w końcu do niej przekonać bo już od dawna znam , ale nigdy nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. słyszałam o tej metodzie. też używam tego zmywacza i isany. ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. ostatnio tak zmywałam lakier glitterowy i gdyby nie okropny zmywacz z issany (ten różowy) byłoby całkiem spoko :O

    OdpowiedzUsuń
  19. a ja pierwszy raz słyszę o tej metodzie, może dlatego że nie maluję paznokci zbyt często, ale warto zapamiętać :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Cześć ; )
    Zapraszam na rozdanie które odbywa się na moim blogu !
    Liczne nagrody , warto !
    Nic nie kosztuje , a możesz zyskać :
    link: i-like-a-japan-style.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Kurcze, pierwszy raz widzę taką metodę! Wygląda fajnie, choć na pewno jest bardziej czasochłonna niż metoda tradycyjna. Fajny post. :)

    Jeżeli masz ochotę zapraszam na bloga i konkurs
    http://inbluejeans-kasia.blogspot.com/2012/02/giveaway-giveaway-czyli-konkurs-dla-was.html

    OdpowiedzUsuń
  22. warto poświecić chwilę na pocięcie folii i płatków
    różnica jest! :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Wow! Zmyć brokatowy lakier to rzeczywiście nie lada wyzwanie. Dziękuję za ten post, przy najbliższej okazji wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Własnie zostałam uświadomiona że coś takiego istnieje!
    Świetna metoda! Na pewno będę z niej korzystać!
    Dziękuję za ten tutorial!

    OdpowiedzUsuń
  25. oo to moze być dobry pomysł. pierwszy raz o niej słyszę ;) muszę wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  26. Ooo, gdzieś o tym usłyszałam ale nie wiedziałam co i jak...super, że jest jakiś sposób na brokatowe lakiery. Na bank wypróbuję.
    Dziękuję i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Jestem zdumiona ! A wczoraj zmywałam lakier brokatowy z paznokci i mialam mega klopot z brokatem ;) Dzięki jesteś wielka na przyszłość bede wiedziała co zrobić ;)) Zapraszam do mnie ;* Pozdrawiam M ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. ciekawe jak spisze sie przy moim piasku :)

    OdpowiedzUsuń
  29. A czy tą metodą pozbędę się z moich paznokci kremu brązującego?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...