wtorek, 20 marca 2012

Biała czekolada, ale czy coś więcej? Gadżet dla... gadżeciarzy :)

Pewnie wiele z Was słyszało o słynnym, limitkowym peelingu Isany o zapachu białej czekolady i wanilii. Przy okazji wizyty w Rossmannie wywąchałam go i nie zrobił na mnie wrażenia. Jednak po tych wszystkich zachwytach na blogach nad zapachem postanowiłam się skusić. Poszłam do Rossa, a tam po peelingu ani śladu. Pomyślałam: a to łasuchy! Pewnie lecą na zapach! No cóż, ja też, tylko się spóźniłam. Zastałam go dopiero po trzeciej wizycie i kupiłam oczywiście ;) Czy było warto? Zapraszam do przeczytania recenzji.






Opinia producenta:

Peeling pod prysznic Isana oczyszcza głęboko pory skóry i otacza ją kremowym zapachem białej czekolady i wanilii. Drobne ziarenka peelingu delikatnie uwalniają skórę od zanieczyszczeń obumarłego naskórka. Dzięki temu skóra wygląda lepiej i promienieje
 
Cena: 5,50zł/200ml
 
Link do KWC: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=48972
 
 
Moja opinia:
 
Jak pewnie wywnioskowałyście z tytułu, jest to kosmetyk dla gadżeciarzy. Jego zapach jest przecudowny, pachnie czystą białą czekoladą z dodatkiem czegoś jeszcze słodszego. Mmmm, aż chciałoby się go zjeść, ale wolałam się powstrzymać przez te drobinki ;) Ale jednak peeling to coś więcej niż zapach. 
Jak widzicie na zdjęciach powyżej, ten peeling nie ma zbyt dużo drobinek. W dodatku są one bardzo drobne, przez co nie najlepiej ścierają martwy naskórek. Po użyciu tego peelingu skóra wygląda świeżo i jest gładsza, lecz nie jest to jakiś rewelacyjny efekt. 
Zdecydowaną wadą tego produktu jest niepraktyczne opakowanie. Do tubki nic nie mam, lecz tu chodzi o zamknięcie. Zawsze mam problem z jego otwarciem, jest kiepsko wyprofilowane i zdarłam sobie na nim naprawdę wiele skórek. Hmm... Może właśnie to jest ta wygładzająca funkcja peelingu? ;) W każdym razie mi nie odpowiada. To, co kiedykolwiek złamie mi paznokcia natychmiast staje się moim wrogiem.
Za to wyszukałam jeszcze jedną, zaraz po zapachu, zaletę tego produktu. Mianowicie nie powoduje podrażnień. Skóra wygląda świeżo, nie jest czerwona ani podrażniona, tylko delikatna, bez żadnych krostek czy zadziorków.
Z wydajnością nie jest tutaj najlepiej, bo zużywam go dość dużo za każdym użyciem. To wszystko przez to, że drobinek jest tak mało i mam uczucie niedomycia. Chociaż za tą cenę można wypróbować ;)
Spodziewałabym się po nim dużo więcej, bo lubię markę Isana. Poza tym coś o takim zapachu nie może nie działać! Przynajmniej tak sobie wmawiałam przez pierwsze kilka użyć ;) W końcu się poddałam i zaakceptowałam peeling takim, jaki jest. A jaki jest? Kiepski, a jedyną zaletą jest piękny zapach.

 
Podsumowując:
Oczyszczanie: 4/5
Brak podrażnień: 5/5
Wygładzanie: 3/5
Zapach: 5/5
Wydajność: 2/5
Cena: 5/5
Łącznie: 25/30

16 komentarzy:

  1. Rzeczywiście to bardzo popularny na blogach produkt ale ja nie zamierzam go kupić bo po prostu...nienawidzę białej czekolady. Wiem dziwna jestem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja go nie lubię :)
    Dla mnie jest za słaby, a zapach ma chemiczny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie próbowałam, ale zapach to nie wszystko, chodzi przede wszystkim o efekty, więc pewnie nie się nie skusze.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi zapach nie podpasował...a co do samego efektu to ten "peeling" nazwałabym peelingiem myjącym.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak dla mnie kupowanie kosmetyków dla zapachu jest stratą kasy! Dla zapachu mogę kupić co najwyżej perfumy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. chociaż jest bardziej jak żel to i tak go lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Skoro taki delikatnym, to może do rąk by się lepiej nadał? ;>

    OdpowiedzUsuń
  9. Używam go codziennie jestem zadowolona:)
    Ale jedynym minusem jest to iż również mam problem z otwieraniem tej tubki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja coś nie przekonałam się do niego

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja go uwielbiam- do ciała jest niezły- delikatnie peelinguje, a ja właśnie taki delikatny efekt lubię. Stosuję go też do dłoni, na łokcie i do twarzy. Drobinki rzeczywiście są nieduże, więc krzywdy sobie nim zrobić nie można ;) Lubię kosmetyki, które łączą skutecznie wiele zastosowań. Jeśli dodamy do tego piękny zapach i bajecznie niską cenę... Ja uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam straszną ochotę na ten peeling, bo uwielbiam takie słodkie zapachy w kosmetykach do pielęgnacji ciała, ale u mnie w Rossmannie go nie ma niestety...;/

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię go,chociaż zapach nie zachwyca mnie tak bardzo,jak wącham w opakowaniu to super potem wyczuwam jakiś alkohol,może mój nos tak wariuje:D
    Co do ścierania,to ściera średnio ale nie żle,na pewno nie zaliczam go do żelu pod prysznic,ja czuję to ścieranie świetny jest na dekolt bo nie jest taki mocny,ale np.na uda to już potrzebuję czegoś mocniejszego:)

    OdpowiedzUsuń
  14. też go posiadam,jestem zadowolona i ten zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przydałby się jakiś sposób na nie :(

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...